• bazylika 03
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Aktualności

 

Coroczna Pielgrzymka Strażaków i Kominiarzy w dniu św. Floriana do Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej 04.05.2017

DSC 7131 Kopiowanie

Każdego roku 04 maja w Bolesławieckiej Bazylice Maryjnej czcimy św. Floriana męczennika, który patronuje wszystkim strażakom i pracownikom firm kominiarskich. W naszym środowisku jest to szczególna okazja by przy ołtarzu Chrystusowym prosić miłosiernego Boga o błogosławieństwo na trudną i niebezpieczną posługę strażaków i pracowników spółdzielni kominiarskiej Florian, Zakładu Usług Kominiarskich Proń oraz o błogosławieństwo Boże dla ich rodzin. O godz. 09:00 zebrali się w bazylice strażacy, kominiarze, ich rodziny, aby wspólnie przeżywać Eucharystię i wypraszać potrzebne łaski na trudną i niebezpieczną pracę dla wszystkich strażaków i kominiarzy. Na wstępie liturgii wszystkich zebranych przywitał ks. prałat Andrzej Jarosiewicz, rektor bazyliki, który zaprosił wszystkich zgromadzonych do gorliwej modlitwy za obchodzących swoje święto strażaków, kominiarzy oraz ich rodziny. Ks. Andrzej powitał także pana brygadiera Grzegorza Kocona, komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Bolesławcu oraz wszystkich strażaków. Przewodniczący liturgii przywitał także pracowników Firmy Kominiarskiej Florian z ich przełożonym oraz Zakładu Usług Kominiarskich Proń z szefostwem firmy. Władze Powiatu Bolesławieckiego reprezentowali na tej Eucharystii pan Karol Stasik Starosta Powiatu Bolesławieckiego, pan Ryszard Kawka przewodniczący Rady Powiatu, pan Stanisław Chwojnicki, członek zarządu powiatu bolesławieckiego. Mszę św. koncelebrował także ks. wikariusz Tomasz Krauze.

Kierując do zgromadzonych słowa homilii mszalnej, przewodniczący liturgii ks. Andrzej powiedział: „Św. Florian pochodził z miejscowości Lauriacum (dzisiejsze Enns-Lorch w Górnej Austrii), leżącej w rzymskiej prowincji Noricum Ripense. Urodził się w II połowie III w. po Chrystusie Panu, w dawnym Ceti (dzisiejsze Zeiselmauerw Dolnej Austrii). Z czasem został rzymskim żołnierzem, a nawet więcej, został mianowany na stanowisko princeps offici, czyli głównego cywilnego urzędnika cesarskiego w prowincji Noricum.

Jego życie otarło się o czasy rządów cesarza Dioklecjana (245 - 316). Ten rzymski władca po 18 latach swojego panowania rozpoczął bezwzględną walkę i prześladowania chrześcijan. W 302 roku usunął wyznawców Chrystusa Pana z wojska i cesarskich urzędów, a w dwóch następnych latach wydał przeciwko nim cztery edykty. Pierwszy zawierał zakaz kultu. Urzędnicy cesarscy domagali się przekazania naczyń i pism liturgicznych. Zarządzono też burzenie miejsc kultu w domach i pierwszych kościołów. Drugi edykt przewidywał aresztowanie wszystkich duchownych chrześcijańskich. Trzeci - zapowiadał amnestię i uwolnienie z więzień tych chrześcijan, którzy złożą ofiarę bogom rzymskim. Czwarty, nakazywał wszystkim mieszkańcom cesarstwa złożyć ofiarę bogom rzymskim pod groźbą kary zesłania do pracy w kopalniach, tortur a nawet śmierci.

Gdy edykty te dotarły do prowincji Noricum, prefekt o imieniu Akwilin zaczął je bardzo gorliwie realizować. Po wydaniu czwartego edyktu Dioklecjana fala prześladowań zastała Floriana w Cetii (ok. stu kilometrów od Lauriacum) dokąd dotarła wiadomość o aresztowaniu grupy czterdziestu chrześcijan (niektórzy sądzą że była to grupa żołnierzy wyznających chrześcijaństwo). Dowiedziawszy się o tym, Florian wyruszył w podróż, aby przyłączyć się do prześladowanych i podzielić ich los. Dotarł do rzymskiego obozu w Lauriacum i oddał się w ręce swoich towarzyszy żołnierzy, wyznając, iż jest chrześcijaninem. Pięknie dokumentuje to stara pieśń napisana we Wrocławiu w roku 1865 pt. Pobożni ludzkie, w której tekście czytamy:

„Skoro posłyszał Florian święty,
że w Laureaku tyran zawzięty
męczy czterdziestu jego żołnierzy,
jako ich hetman w pomoc im bieży.

To nie rycerską cnotą być sądzi
gdy żołnierz w męce a wódz ich błądzi;
wnet z wyznawcami na placu staje
i za Chrystusa życie swe daje …”.


Namowy namiestnika cesarskiego, aby wyparł się wiary nie przyniosły rezultatu. Nie pomogło też bicie kijami ani inne tortury. Z opisu jego męczeństwa pt. Passio Floriani pochodzącego z VIII wieku, nieznanego autora, dowiadujemy się, że Florian oparł się naleganiom prefekta i wyznał swoją wiarę słowami: „Panie, Boże mój, w Tobie złożyłem nadzieję i nie mogę zaprzeć się Ciebie, lecz walczę dla Ciebie i Tobie składam ofiarę pochwalną”. Prefekt Akwilin usiłował przekonać go do podporządkowania się cesarskim zarządzeniom w słowach: „Chodź i złóż ofiarę bogom podobnie jak ja oraz twoi towarzysze broni, abyś żył z nami i nie został ukarany wraz z zaprzańcami, zgodnie z poleceniem cesarza”. Kiedy ani perswazja, ani chłosta nie dały spodziewanego skutku, Akwilin skazał Floriana na śmierć. Zmaltretowanego i modlącego się skazańca zaprowadzono na most i strącono do rzeki Anesius (dzisiaj Enns), przywiązując mu przedtem kamień młyński do szyi. W ten sposób został zamordowany dnia 4 maja 304 roku. Ciało męczennika rzeka wyniosła później na skałę i tam znalazła je chrześcijanka o imieniu Waleria, która złożyła je w grobie, w miejscu w którym później został wzniesiony pierwszy klasztor Sankt Florian.

Ojciec Święty Jan Paweł II - dawny wikariusz w kościele św. Floriana w Krakowie - w Liście Apostolskim przesłanym z okazji 800-lecia tejże parafii (1984), tak napisał na temat znaczenia tego męczennika: „Kościół w Polsce, zanim wydał własnego Świętego i Męczennika, Biskupa krakowskiego Stanisława i uzyskał w nim swojego Patrona, opierał się niejako i rósł na dojrzałych owocach świętości Kościoła Powszechnego, na świętych, których wydały inne narody. [...] Ten, który poniósł męczeństwo, gdy spieszył ze swoim świadectwem wiary, z pomocą i pociechą prześladowanym chrześcijanom w Lauriacum, stał się zwycięzcą i obrońcą w wielorakich niebezpieczeństwach, jakie zagrażają materialnemu i duchowemu dobru człowieka”.

„Świat potrzebuje świętych - pisała kiedyś Simone Weil - podobnie jak miasto, w którym szaleje zaraza, potrzebuje lekarzy”. Bóg nam ich nie odmawia. W każdej epoce posyła nam świętych, którzy jak latarnie morskie wskazują ludziom drogę unikania miernoty, bylejakości, chrześcijaństwa bez wyrazu.

Święci nie tylko są przykładami do naśladowania, czy tylko adresatami naszych próśb o wstawiennictwo; są czymś znacznie więcej. Są żywymi świadkami prawdy o czynnej obecności Boga pośród swego ludu. Są apelem Boga skierowanym do świata, aby się nawrócił i wierzył. Takim apelem – skierowanym przede wszystkim do strażaków, kominiarzy - pozostanie na zawsze św. Florian. Apelem do poszukiwanie świętości w zwyczajnym, codziennym życiu. Świętość nie polega przecież na dokonywaniu rzeczy niezwykłych, ale na niezwykłym podejściu do zwykłych rzeczy.

Kiedy człowiek wychowuje się do takiej postawy? Kiedy nabywa tak ważnej życiowej mądrości? Kiedy wchodzi na drogę świętości we współczesności?

Odpowiadając na tak postawione pytania, każdy z nas jest świadom, że dzisiejsza Ewangelia stanowiąca świadectwo Chrystusa Pana o przedziwnej Bożej eucharystycznej szkole chrześcijańskiej duchowości, jest odpowiedzią na wszystkie sformułowane przez nas pytania. Czytamy w niej najpierw słowa: „«Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie…”. A później: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata»”. Człowiek Boży będący uczniem Chrystusa Pana w eucharystycznej szkole chrześcijańskiego życia wie doskonale, że przyjmując Chrystusa Pana do swego serca w Bożym słowie, a następnie w darze Komunii świętej, staje się silniejszy, mocniejszy, staje się świadkiem Zmartwychwstałego, staje się człowiekiem Bożym, który zdolny jest do tego, co pozornie zdaje się niemożliwe. I dlatego Florian zdolny był do męczeństwa w imię solidarności z niewinnie cierpiącymi; i dlatego Florian był zdolny do zniesienia straszliwych tortur; i dlatego Florian stał się jeszcze sławniejszy po śmierci niż za życia i po dzień dzisiejszy prowadzi strażaków, kominiarzy, hutników na całej ziemi wzorem swojej świętości …

Niech Wasz Patron pomaga wam każdego dnia na nowo odkrywać to wyjątkowe źródło jakim jest dla nas eucharystyczna szkoła wiary i życia utajona w każdej Eucharystii. Im strażak, kominiarz, hutnik, stoi bliżej Chrystusa w Eucharystii, tym lepiej rozumie to, czego uczy poprzez wieki św. Florian wszystkich, którzy oddają się pod Jego opiekę …”

Po błogosławieństwie, wszyscy zgromadzeni w bazylice strażacy, kominiarze, zaproszeni goście utrwalili ten dzień pamiątkową fotografią przy stopniach barokowej nastawy ołtarza głównego. A następnie udali się do najstarszej średniowiecznej sali Ratusza miejskiego, aby uczestniczyć w części apelowej święta. Podczas apelu wręczone zostały nominacje na kolejne stopnie strażackie oraz odczytane listy gratulacyjne. Najmłodsi mieszkańcy naszego miasta mieli też okazję aby z bliska poznać sprzęt specjalistyczny, którym na co dzień dysponują strażacy niosąc pomoc osobom poszkodowanym w pożarach, wypadkach, klęskach żywiołowych.

Kacperios
Fot. starszy ogniomistrz Janusz Wilk Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej Bolesławiec

DSC 7071Kopiowanie

DSC 7072 Kopiowanie

DSC 7073 Kopiowanie

DSC 7076 Kopiowanie

DSC 7077 Kopiowanie

DSC 7078 Kopiowanie

DSC 7079 Kopiowanie

DSC 7091 Kopiowanie

DSC 7095 Kopiowanie

DSC 7099 Kopiowanie

DSC 7101 Kopiowanie

DSC 7104 Kopiowanie

DSC 7109 Kopiowanie

DSC 7114 Kopiowanie

DSC 7117 Kopiowanie

DSC 7131 Kopiowanie

DSC 7203 Kopiowanie

DSC 7237 Kopiowanie

DSC 7271 Kopiowanie

DSC 7273 Kopiowanie

  • logo-mateusz
  • logo-radiowatykanskie
  • logo-rycerzekolumba
  • logo-dzielobiblijne
  • logo-biblia
  • logo-katolik
  • logo-pwt
  • logo-liturgia
  • logo-kai
  • logo-fronda
  • logo-tezeusz
  • logo-deon
  • logo-oaza

Partenrzy:

herbMCC logo23SPAwB

powiatlogo62 kompania

logo legnica

logo-radio.plus-legnica.fm

 

 

Kontakt:

Rzymskokatolicka Parafia
pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja

ul. Kościelna 3, 59-700 Bolesławiec

tel. 75 6466350, 75 6466351
tel. 75 6466352, 75 6466353

Zakrystia
tel. 75 6466354

NIP 612-15-22-373 REGON 040110594

Konto parafialne:
98 1020 2137 0000 9002 0083 6031

 

ORGANISTA BAZYLIKI - Henryk Kut
tel. 604 805 743

Kontakt:

BOLESŁAWIECKA BAZYLIKA MARYJNA - BOLESŁAWIECKIE SANKTUARIUM MARYJNE

ul. Kościelna 3, 59-700 Bolesławiec

Kancelaria Parafialna czynna jest każdego dnia w godzinach od 16:00 do 18:00.

W soboty od godz. 10:00 do 11:00 oraz od 16:00 do 18:00.