• bazylika 03
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Aktualności

 

Uroczyste obchody Święta Niepodległości w Bolesławcu 11.11.2021

Myślcie o Polsce właściwie i szukajcie jej w prostocie serca!

Jak każdego roku – mimo czasu pandemii – gromadziliśmy się w Bolesławieckiej Bazylice Maryjnej w świątecznym dniu 11 listopada, aby otaczać naszą modlitwą Ojczyznę Matkę. Każdego roku obchody Święta Niepodległości w środowisku bolesławieckim są związane z bazyliką – najcenniejszym obiektem zabytkowym miasta i okolic. Obchody rocznicy odzyskania niepodległości w Bolesławcu współorganizuje Starostwo Powiatowe w Bolesławcu z panem Starostą Tomaszem Gabrysiakiem. W bieżącym roku Święto Niepodległości zaszczycił swoją obecnością pan Cezary Przybylski, Marszałek Dolnego Śląska.

DSC05472

 

Witając licznie zgromadzonych wiernych i wszystkich gości ks. prałat Andrzej Jarosiewicz, rektor Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej powiedział: „W 103 rocznicę odzyskania niepodległości Najjaśniejszej Rzeczypospolitej serdecznie witamy w czcigodnych murach Bolesławieckiej Bazyliki Maryjnej wszystkich przybyłych na dzisiejszą modlitwę gości i parafian. Gromadzimy się w naszej świątyni w wyjątkowym dniu, gdy cała Polska i ci którzy czują się Polakami, przeniknięci głęboką miłością do Ojczyzny, stają przy ołtarzach Pańskich w kraju i zagranicą, by zanosić do Boga szczególne modlitwy, prosząc aby nasza Ojczyzna rozwijała się w pokoju, by trudne drogi demokratycznego ładu, prowadziły do dobra wspólnego, by słowo Polska i Polak były szanowane w świecie. W tej świątecznej atmosferze patrzymy dziś z podziwem na zgromadzonych wśród nas kombatantów II wojny światowej; wszystkich miejsc, gdzie żołnierz z orzełkiem stał się symbolem konsekwencji, ofiary i trudnej wytrwałości. Patrzymy z podziwem na łagierników, przymusowych robotników, więźniów politycznych…” (…).

DSC05484DSC05475DSC05485

Bezpośrednio po powitaniu wszystkich gości modlitwy za Ojczyznę do wnętrza bazyliki została wprowadzona Kompania Honorowa 23. Śląskiego Pułku Artylerii w Bolesławcu wraz z pocztem sztandarowym oraz sztandar Miasta Bolesławiec z pocztem złożonym z rajców miejskich. Dowódcę 23. ŚPA w Bolesławcu reprezentował na uroczystości pan pułk. Robert Wiese, zastępca dowódcy.Do prezbiterium bazyliki zostały wprowadzone także wszystkie inne sztandary organizacji patriotycznych, społecznych, szkół i innych instytucji. O godz. 11:00 rozpoczęła się Eucharystia koncelebrowana w intencji Ojczyzny Matki, którą sprawowali: ks. prałat Andrzej Jarosiewicz, rektor bazyliki, ks. prałat Dominik Drapiewski, proboszcz Parafii św. Cyryla i Metodego w Bolesławcu, ks. ppor. Maciej Gizicki ze Świętoszowa, o. Marek Kudach sp, dyrektor pobliskiego Zespołu Szkół Pijarskich w Bolesławcu, ks. Mateusz Wyspiański i ks. Roman Lubański. We Mszy św. wzięły udział Zarząd Powiatu Bolesławieckiego; delegacje władz miasta Bolesławiec z panem przewodniczącym Rady Miasta Józefem Pokładkiem i panią wiceprezydent Renatą Szewczyk na czele; oraz reprezentacji stowarzyszeń, szkół i instytucji edukacyjnych, związków zawodowych miasta i powiatu reprezentowane przez ponad 20 sztandarów. Czytanie liturgii Słowa Bożego wykonał pan kapitan w stanie spoczynku Wojciech Chaciński, a śpiew Psalmu responsoryjnego pan prezes Krzysztof Marszałek. Ewangelię proklamował ks. ppor. Macieij Gizicki, kapelan bolesławieckich artylerzystów.

DSC05512DSC05515DSC05528

 

Ks. prał. Andrzej Jarosiewicz, kierując do licznie zgromadzonych w bazylice słowa homilii nawiązał do głębokich słów starotestamentalnej Księgi Mądrości, w której czytamy: „Myślcie o Panu właściwie i szukajcie Go w prostocie serca!”. Chcąc dać przyczynek do patriotycznej modlitwy zgromadzenia, parafrazując te słowa sformułował wezwanie: „Myślcie o Polsce właściwie i szukajcie jej w prostocie serca! Takie właściwe myślenie o Polsce i szukanie jej w prostocie serca jest możliwe, jeśli ma się prawy umysł i serce; tę prawość, która wynika właśnie z dziedzictwa wiary w Boga. To sprawia, że Polska pozwala się znaleźć tym, którzy są prawego i prostego serca. Co więcej, Polska pozwala się odnaleźć w chwilach, kiedy przeżywała najbardziej trudne i dramatyczne chwile, a myślenie o jej przyszłości właściwe i poszukiwanie jej w prostocie serca zawsze było gwarantem najlepszej drogi rozwoju Ojczyzny Matki (…).

DSC05496DSC05538DSC05545DSC05561DSC05564

Niewątpliwie, ta prostota serca i wiara były i są bardzo potrzebne zawsze wtedy, kiedy z ufną modlitwą zwracamy się do Boga, aby błogosławił Polsce zwłaszcza w chwilach trudnych – powiedział kaznodzieja. Żeby pomógł odzyskać utraconą nie jeden raz niepodległość. Żeby dokonał się ten cud – wydawałoby się – wówczas niemożliwy. Ale przecież taka modlitwa do Boga ludzi myślących o Polsce właściwie i szukających jej w prostocie serca wielokrotnie była i jest kierowana. Wielokrotnie była kierowana szczególnie wówczas, gdy przez ponad wiek czasu Polska była wykreślenia z map politycznych Europy. To wtedy to wołanie ludzi myślących o Polsce właściwie i szukających jej w prostocie serca przybierało jakże dramatyczną formę, jak chociażby wołanie Konrada z dramatu Stanisława Wyspiańskiego pt. Wyzwolenie:

O Boże pokutę przebyłem i długie lata tułacze,
Dziś jestem we własnym domu i krzyż na progu znaczę.
Krzyż Boży znaczę nie przeto, bym na się krzyż przyjmował, (…) [lecz]
Bym ja był z Twoich wiernych, a niewolnikiem nie był.
Bym ja miał z Ciebie siłę jak wierzę w Twoją wiarę
i żebym się doczekał jak miecze ślesz i karę.

Byś to co zapowiedział wypełnił w moim życiu,
By wzeszło światło w nocy i trysnął zdrój w ukryciu. (…)
Byś zwiódł z wędrówki długiej mój naród do wszechmocy. (…)
Niech idą w zapomnienie niewoli gnuśne pęta.
Daj nam poczucie siły i Polskę daj nam żywą,
By słowa się spełniły nad ziemią tą szczęśliwą… (…).

DSC05557

Jakżeż była potrzebna na początku dwudziestego wieku ta modlitwa ludzi myślących o Polsce właściwie i szukających jej w prostocie serca, która by swą prostotą serca sprawiła, że ci, którzy wierzyli w Polskę mogli doświadczyć jej zmartwychwstania. Na tym tle trzeba zrozumieć to, co miało miejsce we Wrześni w latach 1901-1902, kiedy polskie dzieci odmawiały nauki katechizmu w języku niemieckim i sprzeciwiały się konieczności modlenia się w języku niemieckim na lekcjach religii. Spowodowało to represje samych dzieci, protest ich rodziców, aresztowania i osądzenie nawet fotografa wrzesińskiego, który uwiecznił w trzech zaledwie fotografiach to, co się wtedy działo. Został oskarżony o „gloryfikację przestępców” i „zachęcanie” do naśladownictwa – to sentencja wyroku sądu pruskiego. Na karę zostali skazani nawet ci, którzy rozpowszechniali te fotografie, nawet ci, którzy przechowywali je w swoim domu. Ale właśnie wtedy, pośród tych dzieci wrzesińskich, małych dzieci, powstał wiersz anonimowego autora, którego fragment brzmi:

My z Tobą Boże rozmawiać chcemy,
lecz «Vater unser» nie rozumiemy,
i nikt nie zmusi nas Ciebie tak zwać,
boś Ty nie Vater, lecz Ojciec nasz

Opłacało się wówczas butować, nawet w szeregach najmłodszych, bo kilka lat później kardynał wrocławski książę Adolf Bertram zarządził, że nie tylko modlitwy, ale nawet listy pasterskie metropolity wrocławskiego w poszczególnych miejscowościach Dolnego Śląska miały być czytanie w języku serca mieszkańców. Stąd wszystkie materiały były przygotowywane po niemiecku, polsku i czesku.

DSC05563Jakby przedłużeniem tego właśnie wołania ludzi myślących o Polsce właściwie i szukających jej w prostocie serca; ludzi wołających o modlitwę w języku polskim; ludzi wołających o Polskę, była książka, którą własnym sumptem we Lwowie w 1912 roku opublikował Władysław Bełza, a zatytułował ją Katechizm polskiego dziecka. To w niej po raz pierwszy został opublikowany wiersz pt. Wyznanie wiary dziecięcia polskiego, który prawdopodobnie wszyscy znamy. Jeśli tak, to przyłączmy się na głos w to radosne święto. A w tekście tym czytamy:

Kto ty jesteś? – Polak mały.
Jaki znak twój? – Orzeł biały.
Gdzie ty mieszkasz? – Między swemi.
W jakim kraju? – W polskiej ziemi.
Czym ta ziemia? – Mą Ojczyzną.
Czym zdobyta? – Krwią i blizną.
Czy ją kochasz? – Kocham szczerze.
A w co wierzysz? – W Polskę wierzę.
Coś ty dla niej? – Wdzięczne dziecię.
Coś jej winien? – Oddać życie.

Dwa lata później, starsi koledzy tego polskiego dziecka z Katechizmu Bełzy zaczęli oddawać swoje życie za Ojczyznę. Legioniści Józefa Piłsudskiego, ci, którzy w okopach pierwszej wojny światowej, a także później w 1917 roku, za odmowę przysięgi na rzecz cesarza Niemiec Wilhelma II jechali na internowanie do miejscowości Szczypiorno, między Kaliszem a Ostrowem Wielkopolskim. Oni to ułożyli pieśń: Legiony to żołnierska nuta, w której przewija się jakże dramatyczny refren, potwierdzający słowa z Katechizmu Władysława Bełzy. To polskie dziecię wiedziało, że przyjdzie czas, gdy trzeba będzie chwycić za broń, ryzykując życiem nawet w sposób szaleńczy. Dlatego legioniści w tej ułożonej pieśni jadąc do niewoli śpiewali:

My pierwsza brygada, strzelecka gromada
Na stos rzuciliśmy, nasz życia los,
Na stos, na stos!

DSC05568Dzisiaj, w Święto Niepodległości, wyrażamy naszą najgłębszą wdzięczność Panu Bogu za tych wszystkich znanych nam i wielkich, ale też szczególnie za tych nieznanych nam z imienia i nazwiska. Za ludzi myślących o Polsce właściwie i szukających jej w prostocie serca, którzy wierząc w zmartwychwstanie Chrystusa Pana, przez ponad wiek wierzyli w zmartwychwstanie Polski. Wierzyli i oddawali swoje życie, rzucając je na stos. Dziękujemy za ich wiarę w Boga, za ich wiarę w Polskę, za ich patriotyzm, za ich poświęcenie, za ich przelaną za Polskę krew, za to, że ich wiara pozwala nam dzisiaj współczesnym radośnie śpiewać: «Ojczyznę wolną pobłogosław Panie». Niech ich nieraz bardzo młode życie złożone na ołtarzu Ojczyzny, stanie się dla nas współczesnych, w każdej sytuacji naszego życia inspiracją do budowania Ojczyzny silnej i niepodległej (…)”.

DSC05569Bezpośrednio po uroczystej Mszy św. w intencji Ojczyzny zgromadzeni przy ołtarzu przeszli pod pobliski pomnik 100 lecia odzyskania Niepodległości, by pod piastowskim orłem wykutym z kamienia przeżyć najpierw Apel pamięci, salwę honorową oraz zaprzysiężenie na sztandar szkoły uczniów klas mundurowych II Liceum Ogólnokształcącego w Bolesławcu. Uroczystość zakończyło złożenie kwiatów pod pomnikiem Jubileuszu Niepodległości. Uroczystość uświetniła animacją muzyczną Bolesławiecka Orkiestra Dęta pod batutą pana Jana Chojnackiego. Na uroczystość zaproszona została także grupa rekonstrukcyjna.

Tekst: (red.)
Fotografie: E. Michałowska (Powiat Bolesławiecki) & sierż. W. Koziarska (23. ŚPA Bolesławiec)

11.11 23pa Bolesławiec 711.11 23pa Bolesławiec 811.11 23pa Bolesławiec 1011.11 23pa Bolesławiec 11

11.11 23pa Bolesławiec 1511.11 23pa Bolesławiec 1611.11 23pa Bolesławiec 18

Diecezjalne

  • logo-mateusz
  • logo-radiowatykanskie
  • logo-rycerzekolumba
  • logo-dzielobiblijne
  • logo-biblia
  • logo-katolik
  • logo-pwt
  • logo-liturgia
  • logo-kai
  • logo-fronda
  • logo-tezeusz
  • logo-deon
  • logo-oaza

Interreg

interreg

Partnerzy:

herbMCC logo23SPAwB

powiatlogo62 kompania

logo legnica

logo-radio.plus-legnica.fm

 

 

Kontakt:

Rzymskokatolicka Parafia
pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Mikołaja

ul. Kościelna 3, 59-700 Bolesławiec

tel. 75 6466350

NIP 612-15-22-373 REGON 040110594

Konto parafialne:
98 1020 2137 0000 9002 0083 6031

 

ORGANISTA BAZYLIKI - Henryk Kut
tel. 604 805 743

Kontakt:

BOLESŁAWIECKA BAZYLIKA MARYJNA - BOLESŁAWIECKIE SANKTUARIUM MARYJNE

ul. Kościelna 3, 59-700 Bolesławiec

Kancelaria Parafialna czynna jest każdego dnia w godzinach od 16:00 do 17:45.

W soboty od godz. 10:00 do 11:00 oraz od 16:00 do 17:45.